Ty prowadzisz firmę. My pilnujemy, żeby było Cię widać.

jello prowadzi stronę internetową i wizytówkę Google Twojej firmy. W stałym miesięcznym abonamencie. Jak biuro rachunkowe, tylko od widoczności. Raz w miesiącu przychodzi raport: ile osób znalazło firmę i ilu klientów się odezwało. Czarno na białym.

Napisz do nas

Jak pracujemy

  1. Najpierw oglądasz

    Zaczynamy od gotowej strony, nie od oferty i wyceny. Patrzysz, klikasz na telefonie i decydujesz. O pieniądzach rozmawiamy dopiero wtedy, gdy jest o czym rozmawiać.

  2. Start w kilka dni

    Bez projektu graficznego na miesiące. Strona, domena i uporządkowana wizytówka Google zwykle w kilka dni od decyzji. Godziny otwarcia, telefon i adres zgadzają się wszędzie co do znaku.

  3. Zmiany załatwia jeden mail

    Nowe zdjęcia, inne godziny, dodatkowa usługa w cenniku. Piszesz, my robimy. Drobne zmiany do 2 dni roboczych, potwierdzenie wykonania przychodzi mailem.

  4. Co miesiąc raport, nie obietnice

    Do 5. dnia miesiąca przychodzi raport: ile osób odwiedziło stronę, ile napisało przez formularz. Liczby, nie przymiotniki. Płacisz za widoczność, więc ją pokazujemy.

Jak dbamy o Twoją stronę

  • Strona stoi na infrastrukturze, z której korzystają największe serwisy świata. Dane trzymamy na serwerach we Frankfurcie.
  • Każda zmiana strony ma zapisaną kopię. Gdyby cokolwiek poszło nie tak, odtwarzamy całość w jeden dzień.
  • Strona nie ma wtyczek do aktualizowania ani elementów, które psują się w weekend. Nie ma czego zaniedbać.
  • Zero śledzących ciasteczek. Twoi klienci nie klikają w żadne banery o zgodach, a statystyki i tak są w raporcie.
  • Domena jest Twoja od pierwszego dnia. Teksty i zdjęcia też. Przy rozstaniu oddajemy komplet w czytelnej formie.

Dostałeś dziwny telefon albo straszący audyt?

Ktoś dzwoni, że Twoja wizytówka Google zaraz zniknie? Mail z darmowego audytu straszy czerwonymi wykresami? Prześlij to po prostu do nas. Ocenimy za darmo i odpowiemy po ludzku: co jest ważne, a co jest próbą wystraszenia. W tej branży jest dużo ściemy. Nasi podopieczni mają od niej święty spokój.

Prześlij do oceny

Pytania, które słyszymy najczęściej

Ile to kosztuje?
Stały miesięczny abonament. Jedna kwota zapisana w zamówieniu, bez ukrytych opłat i bez umowy na lata. Wypowiedzenie miesięczne, mailem.
Czy strona jest moja?
Domena jest zarejestrowana na Ciebie od pierwszego dnia. Teksty, zdjęcia i treści też są Twoje. Silnik strony jest częścią naszej usługi, jak program księgowy w biurze rachunkowym.
Co się stanie, jeśli zrezygnuję?
Dostajesz komplet treści w czytelnej formie i przypomnienie, gdzie jest domena i kiedy się odnawia. A gdybyś wrócił, odtworzymy wszystko w jeden dzień.
Czy będę pierwszy w Google?
Tego nie obieca nikt uczciwy. Zapewniamy spełnienie technicznych kryteriów Google i co miesiąc pokazujemy w raporcie, jak zmienia się widoczność Twojej firmy. Liczby zamiast obietnic.
Kto robi zmiany na stronie?
My, na Twoje zgłoszenie mailem albo telefonem. Nie logujesz się do żadnego panelu i niczego nie klikasz. Drobne zmiany robimy do 2 dni roboczych.
Skąd nazwa jello?
Od przywitania. Miało być hello, po drodze było yello, zostało jello. Dlatego najlepiej zacząć od maila na hello@jello.com.pl.

Napisz do nas

Najprościej mailem na hello@jello.com.pl. Można też wypełnić formularz, trafi w to samo miejsce.

Napisz, czym zajmuje się Twoja firma i co dziś widać po wpisaniu jej nazwy w Google. Odpowiadamy tego samego dnia roboczego.